czwartek, 24 kwietnia 2014

Premiera przesunięta!

,,Mi corazón es tuyo'' ostatecznie wejdzie na ekrany 30 czerwca.


W poniedziałek (21 kwietnia) w jednym z centrów handlowych Miasta Meksyk rozpoczęły
się zdjęcia do najnowszej telenoweli Televisy, której producentem jest Juan Osorio
(znanego m.in. z takich produkcji jak ,,Mój grzech'' czy zeszłoroczna ,,Porque el amor manda''). Wielka premiera przewidywana była na 23 czerwca br. Niestety będziemy musieli poczekać jeszcze trochę.Ostatecznie serial ujrzy światło dzienne tydzień po planowanej na początku dacie,
czyli 30 czerwca o godzinie 20:25 czasu meksykańskiego na tamtejszym kanale TV ,,Canal
de las Estrellas".

,,Mi corazón es tuyo'' to adaptacja odnoszącego sukcesy hiszpańskiego serialu,,Ana y los siete'' (Ana i siedmioro). Opowiada historię Any, młodej tancerki w klubie striptiz, która marzy o zaistnieniu w świecie sławy. Dziewczyna swoje dzieciństwo spędziła w sierocińcu,
a jej najgorętszym i najbardziej skrywanym pragnieniem jest założenie własnej rodziny.
Jej narzeczonym jest Toby, który oczywiście bardzo ją kocha, ale jest bezczelny i dosyć nieudolny.Przez przypadek Ana pojawia się w domu Fernanda (bogatego wdowca z siódemką dzieci), który myśli, że młoda nieznajoma jest nową nianią. Anie ten pomysł tak bardzo przypada
do gustu, iż decyduje się nie wyprowadzać bankiera z błędu. Dziewczyna wypełni dom rodziny Lascurain życiem. Nocami jednak ciągle będzie pracować w nocnym klubie, prowadząc
w ukryciu swoje podwójne życie.


Producent Juan Osorio i Silvia Navarro podczas nagrań. (fot. dzięki uprzejmości Televisy)
     
Silvia Navarro uważnie słucha wskazówek reżysera Jorge Fonsa. (fot. dzięki uprzejmości Televisy)

Silvia Navarro zagra Anę Leal w ,,Mi corazón es tuyo''. (fot. dzięki uprzejmości Televisy)
         
Carmen Salinas, producent Juan Osorio i Mayrín Villanueva przed pierwszym klapsem.
(fot. dzięki uprzejmości Televisy)
         







7 komentarzy:

  1. Świetny post! Interesuje mnie skąd czerpiecie informacje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z różnych meksykańskich stron poświęconych telenowelom :)

      Usuń
    2. czyli potraficie język hiszpański? ja dopiero się uczę, tak się zaczęłam fascynować tym językiem przez te telenowele! No ale niestety na internecie jest wersja tylko hiszpańska serialu, nie wiecie może czy udało by się to przetłumaczyć? :)

      Usuń
    3. No znam hiszpański ;) Nauczyłam się go dzięki telenowelom... Pewnego dnia stwierdziłam, że co mi szkodzi spróbować obejrzeć coś oryginalnego bez lektora, napisów, itp... No i okazało się że ogarniam xD Z czasem było coraz lepiej. Polecam naprawdę oglądaj dużo po hiszpańsku to Ci pomoże się obsłuchać z językiem i będzie Ci łatwiej. A co do tłumaczenia, to niestety nie jest to tak proste i szybkie jak może się wydawać i ja się tego nie podejmę z powodu braku wystarczającej ilości wolnego czasu.... Niestety będzie trzeba poczekać na tłumaczenie jakiejś polskiej TV. A jestem pewna, że się tą telenowelą zainteresują, bo jest naprawdę świetna!! :D

      Usuń
    4. Dobra to oglądam wersję hiszpańską, fakt faktem rozumiem co 10 słowo!:D

      Usuń
    5. a ile tak bliżej/dalej zajęło Ci oswajanie się z językiem? :)

      Usuń
    6. W pół roku obejrzałam jeden serial, potem zdecydowałam się szukać kolejnego :) Na początku pauzowałam co chwilę i szukałam słówek w słowniku, nawet miałam zeszyt w którym je zapisywałam (pierwszą telkę skończyłam z prawie osiemdziesięcioma kartkami gęsto zapisanymi xD) ale później już coraz coraz mniej używałam słownika, starałam się wyłapywać z kontekstu. Nie minęło jeszcze kolejne pół roku, a ja już tłumaczyłam tylko sporadycznie 2 albo 3 słówka z odcinka.... A oglądałam już wszystko: telenowele, wywiady w latynoskiej telewizji, programy rozrywkowe - cokolwiek mi wpadło na YT. Myślę, że mniej więcej rok-półtora oglądania przynajmniej po odcinku dziennie powinno wystarczyć, żebyś mogła rozumieć prawie wszystko :D

      Usuń